RECENZJA/OMÓWIENIE

Elbląski chaczkar – znak pamięci o obecności

I

Dla każdego Ormianina chaczkar to symbol i podstawa chrześcijaństwa, wiary przodków, a także znak nadziei na przetrwanie i zachowanie tradycji – tożsamości narodowej oraz przywiązania do nauk Chrystusa. Zgodnie z odwieczną tradycją – tam, gdzie żyją Ormianie, stawiane są płyty krzyżowe, będące także świadectwem ich obecności.

Chaczkary są zjawiskiem niepowtarzalnym i bardzo charakterystycznym dla kultury i tożsamości narodowo-religijnej Ormian1. Sztukę tworzenia chaczkarów można postawić na równi z takimi obszarami kultury średniowiecznej Ormian, jak architektura i miniatury. Fenomen chaczkarów jest częścią dziedzictwa kulturowego narodu ormiańskiego i istotnym elementem jego identyfikacji2. Chaczkar3 – dosłownie znaczy „kamień krzyżowy”.

Wizerunki krzyża bogato zdobionego, ukazywane bywają na prostokątnych płytach kamiennych ustawianych bezpośrednio na ziemi lub umieszczanych na podstawie. Często elementy bogato i misternie zdobionego krzyża nawiązują do tradycyjnej symboliki Drzewa Życia. Na kamiennych płytach można znaleźć inskrypcje, upamiętniające znaczące dla danej społeczności wydarzenie historycznie. Często te inskrypcje upamiętniają osobę, której krzyż został poświęcony4.

Chaczkary, jako samodzielne płyty, najczęściej ustawione są na otwartej przestrzeni i mają wyraźną orientację względem czterech kierunków świata. Płaska, zachodnia strona tej steli pokryta jest rzeźbioną kompozycją, składającą się z centralnego krzyża, otoczonego ornamentami roślinnymi i geometrycznymi, czasami wizerunkami ptaków, zwierząt i ludzi. Najbardziej charakterystyczną cechą chaczkaru jest ornament roślinno-geometryczny, tworzony za pomocą ciągłych i giętkich linii reliefowych oraz utworzonych z nich wstęg5. Spotykane są także chaczkary wmurowywane w ściany budowli, umieszczane na wewnętrznych ścianach kościołów lub w przyległych do nich narteksach.

Zabytki te wywodzą się genetycznie z pomników krzyżowych, najpierw drewnianych, a później kamiennych, które już w IV wieku, jak zaświadczają ormiańscy historycy, były wznoszone na filarach lub kolumnach – na miejscach zniszczonych starożytnych pogańskich świątyń jako znak zwycięstwa chrześcijaństwa6.

Z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że wpływ na powstanie i rozwoju sztuki chaczkarów na terenie Armenii mogły mieć wydarzenia, związane z uwolnieniem w 629 roku przez bizantyjskiego cesarza Herakliusza (ok. 575-641, panował od 610 r.)7 Prawdziwego Krzyża, „uprowadzonego w niewolę” w 614 roku przez perskiego władcę Chosroesa II, który po zdobyciu Jerozolimy8 wywiózł relikwię do swojego kraju. Historia panowania i walk cesarza Herakliusza, zwycięska bitwa pod Niniwą (627 r.) i odzyskania świętej relikwii została opisana także przez ormiańskiego kronikarza VII wieku – biskupa Sebosa9.

Ormiańskie chaczkary (kamienie krzyżowe) można określić jako znaki – zabytki pamięci, które nie mają analogii w sztuce światowej. Chaczkary swoją formą i projektem sięgają kamieni pamiątkowych i granicznych z okresu istnienia Urartu – potężnego państwa epoki żelaza (IX – VI w. p.n.e., istniejącego na terenie Wyżyny i pogańskiej Armenii, która też w wyniku działalności misyjnej św. Grzegorza Oświeciciela stała się pierwszym królestwem (301 rok) z chrześcijaństwem jako religią państwową.

Chaczkary rozsiane są po całej Armenii: nie tylko na terenie miast i wsi, w pobliżu kompleksów klasztornych i kościołów, ale także w najbardziej odległych, najbardziej opuszczonych miejscach. Chaczkary, które zastąpiły pogańskie pomniki, początkowo służyły jako symbol abstrakcyjnego bóstwa chrześcijańskiego, przypominając ludziom na każdym kroku o ich przynależności do nowego świata chrześcijańskiego, nowego kodeksu moralnego. Chaczkary odgrywały dużą i różnorodną rolę w życiu średniowiecznej Armenii. Chaczkary powstawały i były stawiane z różnych powodów: na cześć zwycięstwa nad wrogami, z okazji założenia nowej wioski, ukończenia budowy świątyni lub mostu, jako wyraz wdzięczności za otrzymanie działki ziemi itp. Kamienne płyty były często używane jako znaki graniczne, a pełniły również funkcję nagrobków10.

II

W Polce powojennej chaczkary są zjawiskiem zupełnie nowym. Na początku obecnego stulecia nikt nie przypuszczał, że przestrzeń publiczna Elbląga w 2005 roku zostanie wzbogacona i pojawi się w niej płyta krzyżowa – drugi w Polsce ormiański chaczkar. Rok wcześniej w Krakowie przed kościołem św. Mikołaja – z inicjatywy środowiska ormiańskiego, skupionego wokół Ormiańskiego Towarzystwa Kulturalnego – został poświęcony pierwszy w Polsce chaczkar. Autorem projektu jest architekt Jacek Chrząszczewski. Krakowski chaczkar został wykonany przez kamieniarzy polskich (powstał w słynnej pracowni kamieniarskiej Stanisława Cekiery w Dębniku koło Krzeszowic) z jasnoszarego piaskowca i zawiera elementy ikonograficzne, charakterystyczne dla sztuki Ormian lwowskich. Jego uroczyste poświęcenie odbyło się 17. kwietnia 2004 roku. Obecna na uroczystości grupa Ormian, mieszkających w Elblągu, zapragnęła także zaznaczyć swoją obecność w mieście, w którym przyszło im żyć, a krakowski monument posłużył jako inspiracja do dalszych działań11.

Mieszkający w Elblągu Ormianie (była to wtedy znacząca grupa) zapragnęli zaznaczyć w miejscu zamieszkania swoją obecność i najlepszym tego sposobem okazał się chaczkar. Po powrocie z uroczystości w Krakowie, w mieszkaniu Genadika Martirosyana i Anush Karamanyan, którzy starali się wtedy ożywić aktywność elbląskiej społeczności Ormian, dyskutowano nad możliwościami ustawienia podobnego krzyża w Elblągu. Próbowano znaleźć najbardziej realne i możliwe do urzeczywistnienia rozwiązanie. Udało się nawet zainteresować ideą elbląskiego artystę-rzeźbiarza Romana Fusa (1960-2007), który gotów był zająć się przygotowaniem wstępnego projektu i ewentualnie przystąpić do jego wykonania. Za każdym razem na przeszkodzie stawały koszty wykonania, przerastające możliwości społeczności ormiańskiej.

Jednakże niezwykle ważny okazał się splot pozytywnych zdarzeń oraz spotkań. „Splot zdarzeń, prowadzący do elbląskiej uroczystości jest bardzo ciekawy. W 1999 r. na zorganizowanym przez KUL sympozjum na temat Polacy w Armenii podszedł do mnie polski dziennikarz z Elbląga, Zbigniew Szmurło (jak się później dowiedziałam, znawca Armenii). Od tego czasu zaczęliśmy korespondować ze sobą i tak narodziła się nasza przyjaźń. Zbigniew często przyjeżdżał do Armenii, której historię oraz kulturę dobrze zna. Podczas ostatniego swojego przyjazdu do Erywania (…) występując w telewizyjnym programie Piramida (jak się później sam przyznał) zupełnie nieoczekiwanie nawet dla samego siebie powiedział: „Marzę o tym, by w Elblągu, gdzie żyją Ormianie, był postawiony chaczkar”. Nie zdążył jeszcze zakończyć swojego występu, gdy w telewizyjnym studiu zabrzmiał dzwonek telefonu. To był rzeźbiarz Robert Howsepian, który natychmiast zaproponował zrobienie chaczkaru w darze dla elbląskiej diaspory. I tak zaczęła się nasza epopeja. Nie było łatwo to wszystko zorganizować: dostarczyć kamień, znaleźć pomocników, przygotować chaczkar do wysłania. Na pochwałę zasługuje członek Polonii, pan Suren Czachmachczan i jego znaczący wysiłek. Dzięki jego wytrwałości i przemożnej chęci, by jak najszybciej zobaczyć urzeczywistnione w różowym tufie marzenie – ormiański chaczkar, udało się już jesienią dowieźć krzyż do Polski”12 . Należy wspomnieć, że elbląski chaczkar jest też darem ormiańskiej Polonii13 dla Ormian, mieszkających w Elblągu, o czym też w liście do Ałły Kuźmińskiej – Prezes Związku Polaków w Armenii Polonia wspomniał ks. Kan. Lech Wasilewski: „Jesteśmy bardzo wdzięczni za gotowość przekazania elbląskiej Parafii Świętego Jerzego kamiennego krzyża, który stanie się znakiem odwiecznej przyjaźni pomiędzy Ormianami i Polakami. (…) Dla nas znaczenie symboliczne ma to, iż krzyż powstanie w Armenii z tufu i zostanie wykonany przez ormiańskiego artystę-rzeźbiarza”. O tej korespondencji wspomniała również Ałła Kuźmińska, którą szczególnie ujął fragment: „Powstały w Armenii chaczkar będzie też przypominać mieszkającej w Elblągu społeczności ormiańskiej ich odległą Ojczyznę, jak też podkreślać niezmiernie ważny fakt, iż przeszło 1700 lat temu ich przodkowie przyjęli chrzest, a Armenia stała się pierwszym na świecie w pełni chrześcijańskim królestwem”14.

W trakcie przygotowań, udało się też znaleźć jego przyszłą lokalizację. Ks. Lech Wasilewski (ówczesny proboszcz elbląskiej parafii św. Jerzego) bez chwili wahania wyraził zgodę na ustawienie krzyża na terenie parafii – przed głównym wejściem do kościoła Bożego Miłosierdzia. Początkowo skłaniano się do ustawienia płyty krzyżowej w pobliżu pochodzącego z XIV wieku kościoła Świętego Jerzego. Jednakże ostateczne miejsce zostało zmienione, do czego przyczynił się Henryk Słonina, ówczesny Prezydent Elbląga. Z życzliwością przyjął informację o idei ustawienia ormiańskiego krzyża. Zasugerował on zmianę lokalizacji, gdyż chaczkar, ustawiony w pobliżu kościoła Miłosierdzia Bożego będzie bardziej widoczny.

III

30. października 2005 roku ks. biskup Jan Styrna – ówczesny ordynariusz Diecezji Elbląskiej – poświęcił ustawiony przed kościołem Miłosierdzia Bożego ormiański chaczkar, który upamiętnia odwieczną przyjaźń armeńsko-polską, 90. rocznicę Ludobójstwa Ormian w 1915 r. oraz 1600. rocznicę stworzenia przez Mesropa Masztoca ormiańskich liter. Biskupowi Janowi Styrnie towarzyszyli – ks. Artur Awdalian katolicko-ormiański duszpasterz Ormian i ks. kan. Lech Wasilewski – ówczesny proboszcz parafii Św. Jerzego.

W uroczystości odsłonięcia krzyża wzięli udział przedstawiciele władz miejskich i wojewódzkich, elblążanie, Ormianie mieszkający w Elblągu, konsul z Ambasady Armenii w Warszawie – Mihran Karapetian, pierwszy Przedstawiciel mniejszości ormiańskiej w Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych – Maciej Bohosiewicz z Warszawy oraz delegacje społeczności ormiańskich m.in. z Gdańska, Gdyni, Kartuz, Pruszcza Gdańskiego, Warszawy, Gliwic, Krakowa oraz z sąsiedniego Królewca.

W Elblągu gościli również przedstawiciele Związku Polaków w Armenii Polonia – prezes Ałła Kuźmińska (1927–2021) i Suren Czachmachczan (1959–2020), który zaangażował się w ideę powstawania chaczkaru i dzięki któremu ważący prawie półtorej tony krzyż mógł dotrzeć do Polski. Osobiście też ustawił obelisk we wskazanym miejscu. Obecny był Robert Howsepian, rzeźbiarz, autor projektu i wykonawca chaczkaru, a także Agasi Arszakjan (1954–2017) deputowany ormiańskiego parlamentu – Zgromadzenia Narodowego Armenii, członek Parlamentarnej Grupy Przyjaźni Armenia-Polska, który od razu poparł przedsięwzięcie.

Relacjonując uroczystości w Elblągu, Ałła Kuźmińska napisała: „Biskup Jan Styrna, który objął patronatem naszą inicjatywę, powiedział, że chaczkar – kamienny krzyż – łączy wszystkich Ormian i Polaków. Z nadzieją i wiarą patrzymy na niego jako symbol naszej wiary w Jedynego Boga, w którego kiedyś uwierzyli nasi przodkowie”15.

Należy przyznać, iż chociaż sama idea ustawienia ormiańskiego krzyża pojawiła się wśród elbląskich Ormian, to całe przedsięwzięcie zostało szczęśliwie sfinalizowane dzięki wielu życzliwym tej idei osobom. Do realizacji idei ustawienia w Elblągu chaczkaru przyczynili się Anusz Karamyan, Genadi Martyrosyan, Arkadij Karamyan, Janusz Lach, Tadeusz Nieczuja-Ostrowski (1946-2010) – znany elbląski działacz społeczny i sportowy, bardzo dumny ze swoich ormiańskich korzeni (babka była Ormianką), syn gen. Bolesława Nieczui-Ostrowskiego (1907-2008) – Honorowego Obywatela Elbląga.

Od samego początku podkreślano, że chaczkar ustawiony w Elblągu powstał pod niebem Armenii z pięknego, tabaczkowego tufu wulkanicznego, a autorem dzieła jest ormiański artysta. „Casus elbląski zapoczątkował stawianie chaczkarów sprowadzanych do Polski z Armenii. Stanowią one przeważającą grupę wśród tego typu monumentów wzniesionych na przestrzeni dwóch dekad (Elbląg, Gdańsk, Gliwice, Klebark Wielki, Wrocław, Łódź, Polanów, Lublin, Zamość, Kurów, Szczecinek, Kielce, Białystok, Kartuzy, Zabrze, trzy chaczkary w Warszawie,). Tylko dwa chaczkary są dziełem polskich twórców (Kraków, Święty Krzyż), a jeden (Księżyki) – rzeźbiarzy ormiańskich, mieszkających w Polsce, według projektu artysty z Armenii”16.

IV.

Z perspektywy dwudziestu lat należy podkreślić, iż niezmiernie ważną rolę w realizacji tego przedsięwzięcia odegrał wielki przyjaciel Polski i Polaków – Suren Czachmachczan (1959–2020), erywański przedsiębiorca, znany w różnych kręgach i za każdym razem aktywnie wspierający działania, związane w tworzeniu dobrych, twórczych relacji ormiańsko-polskich. Z jego inicjatywy, podczas pobytu jesienią 2004 roku w Erywaniu, zostałem zaproszony z okazji Święta Odrodzenia Polski do programu Burg / Piramida w erywańskiej telewizji. Audycję prowadził Sarkis Asatrian – publicysta, działacz polityczny i społeczny, będący w tym czasie szefem Młodzieżowej Partii Armenii.

Oglądający program Robert Howsepian zadzwonił w trakcie audycji i powiedział, że wykona chaczkar dla Elbląga nieodpłatnie. Kolejne spotkanie przed kamerami miało miejsce pod koniec kwietnia 2005 roku. Wtedy gościem programu był również Robert Howsepian, który opowiadał o przygotowaniach i pracach projektowych.

Na początku maja 2005 roku bryła czerwonego, tabaczkowego tufu została sprowadzona z gór i złożona w pracowni kamieniarskiej w Erywaniu. Mogliśmy z Surenem oglądać kamień, zaprezentowany przez Roberta Howsepiana, który obiecał zakończyć pracę w ciągu dwóch-trzech miesięcy.

Tak naprawdę gdyby nie zrozumienie przez Surena Czachmachczana piękna samej idei ustawienia chaczkaru w Elblągu oraz jego determinacja, połączona z operatywnością działań, obelisk mógłby nie dotrzeć do Elbląga. Społeczność miasta, parafia św. Jerzego oraz żyjący w nim Ormianie otrzymali w prezencie gotowy produkt – chaczkar, który należało tylko przetransportować i dostarczyć. Właśnie wtedy, kiedy (latem 2005 roku) dotarła informacja, iż krzyż jest gotowy i trzeba tylko przygotować jego transport, pojawiły się poważne trudności. Trzeba było się zmobilizować. Nadal trudno było wskazać, w jaki sposób i kto ma przewieźć krzyż do Polski. Jedną z wersji było dostarczenie monumentu w skrzyniach do białoruskiego Mińska, skąd elbląscy Ormianie mieli go odebrać i przewieźć. Byli jednak bezsilni, nie potrafili się zmobilizować i zorganizować. I znowu z pomocą przyszedł nieoceniony Suren Czachmachczan, który zorganizował przewiezienie skrzyń z chaczkarem bezkosztowo do Polski, najpierw do Kielc. Zmarły w styczniu 2020 roku na zawał serca Suren Czachmachczan, dobry opiekun całego przedsięwzięcia, zatroszczył się wtedy o wiele istotnych spraw. Przede wszystkim znalazł przyjaciół, którzy zainteresowali się ideą przedsięwzięcia. Deputowany Agasi Arszakjan „zdobył”17 i podarował odpowiedni kamień, tabaczkowy tuf wulkaniczny. Inna grupa przewiozła masywny blok z górskiego kamieniołomu do stolicy Armenii. Po wykonaniu przez Roberta Howsepiana chaczkaru, został on zapakowany na samochód przyjaciół Surena – ormiańskie małżeństwo, mieszkające w Kielcach. Sahak Abrahamyan i Alvard Antonyan zgodzili się dostarczyć go do Polski. Elbląski chaczkar przez Gruzję, Turcję, Bułgarię, Rumunię, Węgry i Słowację dotarł na początku października 2005 roku do Elbląga. Kilka dni przed uroczystością poświęcenia przyjechali także Ormianie z Erywania, wśród których był również autor, Robert Howsepian. Pod jego nadzorem ustawieniem krzyża zajęli się mieszkający w mieście Ormianie przy pomocy polskich przyjaciół18.

Kiedy skrzynie z kamienną płytą znalazły się na początku października 2005 roku w Elblągu, ormiańska społeczność pod kierunkiem Genadija Martyrosyana ze zdwojoną energią przystąpiła do działania, starając się jak najlepiej wywiązać z różnych, równie trudnych zadań. Pragnęli, żeby ustawienie krzyża ormiańskiego miało jak najbardziej godną oprawę. Nie zawiedli – wszystko zostało przygotowane z należytą starannością.

V.

Chaczkar robi wrażenie na każdym, kto stanie i pokłoni się przed nim. „Na wysokim, prostopadłościennym cokole (stojącym na odrębnym niskim cokole), zwieńczonym spadzistym gzymsem dekorowanym plecionką, wznosi się wysoka, prostokątna płyta jednostronnie opracowana rzeźbiarsko (relief o zróżnicowanej głębokości), zamknięta nieznacznie nadwieszonym i lekko wklęsłym fryzem ujętym w obramienie listwowe. Cokół flankują dwie półkolumienki o plecionkowych głowicach z wolutami, zwieńczone plintą; pomiędzy nimi występują trzy zamknięte konchami nisze (środkowa wyższa). W płycie wykuta jest płytka wnęka o kształcie wydłużonego w dół czteroliścia, ujęta w profilowane obramienie zdobione motywem drobnej plecionki, u dołu tworzące dużą pętlę. We wnęce umieszczono kwitnący krzyż, dekorowany motywem wici roślinnej; podobny ornament wypełnia plecy wnęki ujęte w wąskie listwowe obramienie. W pętlę wpisana jest rozeta o motywie gęstej plecionki z elementami roślinnymi. Podobny motyw pokrywa płytę wokół wnęki oraz fryz płyty. Z tyłu chaczkaru napis w języku polskim:

Pamięci ludobójstwa Ormian w Turcji

1915 roku

i polsko-ormiańskiej przyjaźni

30. października 2005.19”

W zamierzeniach na tylnej płycie miał też znaleźć się, obok tekstu polskiego, napis w języku ormiańskim. Pomimo upływu dwudziestu lat – nadal widnieje tylko ten polski napis.

VI

Przed ormiańskim chaczkarem modlą się nie tylko mieszkający w Elblągu Ormianie, dla których jest to miejsce spotkań, obchodzenia rocznic, związanych z ich życiem i tym najważniejszym – Genocydem, będącym bólem całego narodu. Chaczkar – krzyż został dobrze przyjęty przez nie tylko przez ormiańską społeczność Elbląga.

Wielokrotnie Marta i Maciej Bohosiewiczowie z warszawskiej Fundacji Ormiańskiej – Armenian Foundation przywozili w to miejsce młodzież, która dzięki ich akcjom pomocy wypoczywała w Polsce, nad polskim morzem. Za każdym razem młodzi Ormianie jadąc do Gdańska lub na Mierzeję Wiślaną stają przed elbląskich chaczkarem.

Przed krzyżem stawali też ormiańscy dyplomaci – ambasadorowie Armenii w Polsce: Kilkakrotnie przed chaczkarem z mieszkającą w Elblągu społecznością ormiańską spotykał się ambasador Ashot Galoyan. Pierwszy raz przyjechał do Elbląga w połowie maja 2006 roku, kilka tygodni po otrzymaniu nominacji.

Chaczkar w Elblągu nawiedziła w czerwcu 2006 roku załoga pływającego pod banderą Armenii żaglowca Kilikia (Cylicja), będącego wierną kopią średniowiecznych ormiańskich statków. Żaglowiec w rejsie dookoła Europy zawijał do najważniejszych portów20. Jednym z miejsc postoju był port w Gdańsku. Żaglowiec został zrekonstruowany na podstawie średniowiecznych dokumentów, przy zastosowaniu starych technologii. Za wzór posłużyły ormiańskie łodzie, które niegdyś pływały po Morzu Czarnym, Śródziemnym i Atlantyku. Rejs wokół Europy, związany był z obchodami piętnastolecia odzyskania niepodległości przez Armenię. Rozpoczął się w gruzińskim Poti, a zakończył w Petersburgu, skąd rzekami żaglowiec powrócił na Morze Czarne. Cała załoga przyjechała do Elbląga z Gdańska, gdzie żaglowiec zacumował na kilka dni. Na jej pokładzie znajdował się Zorij Bałajan, wybitny pisarz, publicysta, legenda radzieckiego dziennikarstwa, deputowany do Rady Najwyższej Związku Radzieckiego. Podczas masowych protestów Ormian i ich narodowego przebudzenia (1987–1988), razem z poetką Silwą Kaputikian jeździł do Moskwy i negocjował z Michaiłem Gorbaczowem. Zorij Bałajan to zagorzały zwolennik samodzielności państwowej Arcachu – Republiki Górskiego Karabachu21, który brutalnie został zaatakowany i wcielony do Azerbejdżanu (pełna kontrola wszystkich ormiańskich ziem nastąpiła we wrześniu 2023 r.)22, co spowodowało ucieczkę mieszkających tam od wieków Ormian. Zostało to uznane przez międzynarodowe kręgi za czystkę etniczną23. Zagrożone jest wielowiekowe kulturowe i religijne dziedzictwo chrześcijańskich Ormian Arcachu24. O wizycie załogi Cylicji w Elblągu Zorij Bałajan wspomniał w jednej ze swoich książek25. W spotkaniu uczestniczył ambasador Aszot Galoyan oraz Gagik Parsamian – artysta-malarz z Trójmiasta, organizator wizyty żaglowca w Gdańsku

Przed elbląskim krzyżem modlił się (13. grudnia 2012 roku) arcybiskup Raphaël Minassian – ordynariusz Ordynariatu Europy Wschodniej dla Ormian katolików, który obejmuje Armenię, Gruzję, Rosję i Europę Wschodnią. We wrześniu 2021 roku Synod Biskupów Patriarchalnego Kościoła Ormian, zwołany przez papieża Franciszka w Rzymie, wybrał go na nowego patriarchę . Przybrał on imię Raphaël Bedros (Piotr) XXI26.

Chętnie znajdowali czas na medytację przed chaczkarem uczestniczący w różnych przedsięwzięciach artystycznych ormiańscy twórcy: Gagik Awetisyan (1957-2021), Melkon Hovhanissya, Vahagn Galstyan (sekretarz Związku Artystów Plastyków Armenii), Yuri Yeghazaryan, Vladimir Simonyan, Arthur Hovhanissyan, Artashes Abramyan. W grupie tej znalazł się również prof. Sergo Yeritsyan (1957-2023), wybitny dziennikarz i uczony, minister edukacji i nauki (2003-2006), doradca prezydenta Armenii (2006-2009).

VII

Ustawienie chaczkaru było ważnym momentem dla Ormian, mieszkających w Elblągu – stał się on dla nich widocznym, dumnym znakiem tożsamości religijnej i narodowej. Dzięki chaczkarowi nastąpiło też chwilowe ożywienie ormiańskiej społeczności, która w ramach dialogu międzykulturowego starała się zaprezentować mieszkańcom Elbląga swoją kulturę, tradycję i kuchnię. Znajdujący się na terenie parafii kościół św. Jerzego często odwiedzał ks. Artur Awdalian, który odprawiał w jego murach dla grupki Ormian nabożeństwa, udzielał sakramentów chrztu i bierzmowania.

Interesującym przedsięwzięciem z aktywnym udziałem i zaangażowaniem elbląskiej grupy Ormian był Dzień Ormiański (wrzesień 2006), który pod patronatem Wojewody Warmińsko-Mazurskiego i Ambasadora Armenii w Polsce odbył się w pomieszczeniach Centrum Spotkań Międzynarodowych Światowid. Było to święto ormiańskiej kultury – w programie znalazły się m.in. wystawy: malarstwa Gagika Parsamiana, grafiki Adelaidy Hayrapetian, fotografii Zbigniewa T. Szmurły Ormiańskie perygrynacje oraz reprodukcji Ormiańska miniatura średniowieczna. Odbyła się też prezentacja filmu Armenia – uśpione piękno oraz koncert zespołu Musa-Ler.

Jednakże z czasem Ormianie zaczęli wyjeżdżać z Elbląga. W poszukiwaniu lepszych warunków trafiali do różnych miast Europy. Osłabła też ich aktywność w środowisku miasta. Przedsięwzięcia związane z promowaniem Armenii i jej kultury odbywały się przede wszystkim dzięki wsparciu polskich sympatyków tego kraju. Ważnym wydarzeniem były Dni Paradżanowa w Elblągu (5-6.12. 2014.), podczas których wyświetlono w Centrum Sztuki – Galerii EL dwa filmy ormiańskiego mistrza: Cienie zapomnianych przodków i Kolor granatu, a w sali Muzeum Archeologiczno-Historycznego elbląska publiczność mogła poznać malarską twórczość Borysa Jeghiazaryana – Ormianina mieszkającego w Kijowie, uznawanego za jednego z najbardziej znanych artystów Ukrainy. Artysta obecny na elbląskim wernisażu zaprezentował wystawę zatytułowaną Ogniem miłości.

Interesującym akcentem Elbląskiego Święta Chleba (2-4.09.2016.) był Dzień Ormiański. Do Elbląga przybył z tej okazji Edgar Ghazarian – Ambasador Republiki Armenii w Polsce. Na głównej scenie przed elbląską katedrą św. Mikołaja wystąpił ormiański zespół folklorystyczny Musa-Ler, a w przygotowanym specjalnie dla uświetnienia tego przedsięwzięcia Ogródku Ormiańskim odbyła się prezentacja turystycznych walorów Armenii wraz z degustacją najbardziej charakterystycznych ormiańskich potraw narodowych. Mieszkający w Elblągu Ormianie nie włączyli się w organizację tego przedsięwzięcia. Zostało ono przygotowane przez bardzo aktywną i odgrywającą niemienie ważną rolę w umacnianiu polsko-ormiańskiego dialogu warszawską Fundację Ormiańską | Armenian Foundation Marty i Macieja Bohosiewiczów27.

VIII

Elbląski chaczkar jest ważnym znakiem, przypominającym o grupie Ormian przybyłych na przełomie XX i XXI wieku. Jak podkreślił w swoim liście, odczytanym podczas poświęcenia chaczkaru Henryk Słonina (1939–2020), wieloletni (1998–2010) prezydent miasta – „Elbląg na przestrzeni wieków był zawsze takim miejscem, w którym swoje życiowe cele mogli z powodzeniem realizować obywatele różnych nacji. Swoją obecnością i aktywnością wzbogacali oni jednocześnie dorobek gospodarczy i kulturowy miasta. Tak było kiedyś, tak też jest i dzisiaj. Ormianie, którzy związali swoje obecne życie z elbląską społecznością znajdują tutaj swój drugi wielce przyjazny dom. Cieszę się, że jest to także w ten właśnie sposób postrzegane w Republice Armenii. Jestem głęboko przekonany, że inicjatywa postawienia w Elblągu ormiańskiego krzyża jest znaczącym symbolem umacniania przyjaźni między naszymi narodami”28.

Kamienna płyta krzyżowa przypomina nie tylko o wyborze, dokonanym przed wieloma stuleciami przez Ormian – jest symbolem łączącym chrześcijan, ukazując jednocześnie na złożoności ludzkich losów, uciekinierów przed atakami innych, jak też ciekawymi świata i nowych miejsc zdeterminowanych Ormian. Część z nich dotarła również do Elbląga, przez jakiś czas stanowiła stosunkowo liczną grupę etniczną miasta.

Społeczność ormiańska obecnie nie stanowi jednak zwartej i widocznej grupy, nie przejawia też aktywności w propagowaniu dziejów, kultury i religijnej tożsamość swego narodu. Chaczkar stanowi ważny element w miejskim krajobrazie kulturowym Elbląga. I zaczyna być odbierana jako znak, przypominający obecność Ormian w Elblągu.


Przypisy

  1. Por. H. L. Petrosyan, Khachkar, [w:] Kh. A. Harutyunyan (ed.), Historical and cultural Heritage of Armenia, Yerevan 2022, s. 57. ↑
  2. Por. H. L. Petrosyan, Symbols of Armenian Idenity. The Khatchkar Or Cross- Stone, [w:] L. Abrahamian, M. Sweezy, S. Sweezy (Ed.), Armenian Folk Arts, Culture and Idenity, Bloomington and Indianapolis 2001, ss. 62-70. ↑
  3. Więcej o chaczkarach m.in. w: K. B. Ostapowicz, Chaczkary, Warszawa1991; D. Próchniak, Chaczkary – armeńskie krzyże kamienne. Funkcja – ewolucja typologiczna – ikonografia – problem genezy, [w:] J. Malinowski, J. Wasilewska (red.), Sztuka Orientu, 1, Studia nad sztuką Azji, Toruń 2008, ss. 91-103; J. Kopczyński, Chaczkary – żywe kamienie, „Awedis”, nr 1/ 2009, ss. 12-13; A. Bowsza, Kwitnące krzyże Armenii, „Archeologia”, nr 1 (630/ 2017, ss. 64-69. ↑
  4. Por. V. Nersessian, Treasures from the Ark: 1700 years of armenian christan art, London 2001, s. 110. ↑
  5. Por. Г. А. Петросян, Хачкары, [w:] Армяне / Отв. ред. Л. М. Варданян, Г. С. Сарксян, А. Е. Тер-Саркисянц, Москва 2012, s. 495; Т. Варданесова, Культура хачкаров Арагацоена и Котайка IX-XVII вв., Ереван 2016, s. 7. ↑
  6. А. Л. Якобсон, Армянские хачкары, Ереван 1986, s. 9. ↑
  7. Por. G. J. Reinik, B. .H. Stolte (ed.), The Reign of Heraclius (610–641). Crisis and Conrontation, Leuven-Paris-Dudley 2002. ↑
  8. R. Bulas, Krzyż Armeński – Khatchkar, „Vox Patrum”, nr 21, t. 40-41/2001, s. 89. ↑
  9. История Епископа Себоса, (перев. Ст. Малхасянц), Ереван 1939; M. Starowieyski, Sebos,[w:] tegoż, Słownik wczesnochrześcijańskiego piśmiennictwa Wschodu, Warszawa 1999, s. 199. ↑
  10. Por. Н. С. Степанян, А. С. Чакмакчян, Декоративное искусство средневековой Армении, Москва – Ленинград 1971, ss. 34-35. ↑
  11. J. Sławińska, Współczesne chaczkary na terenie Polski, „Lehahayer”, nr 11 / 2024, s. 316. ↑
  12. A. Kuźmińska, Chaczkar pamięci i przyjaźni, „Póki my żyjemy”, nr 4 (11)/ 2005, s. 24. ↑
  13. Армянский хачкар – в городе Эльблонге.www.parliament.am/news.php?cat_id=4&NewsID=1486&year=2005&month=11&day=4&lang=rus&view=prin ↑
  14. A. Kuźmińska, Chaczkar pamięci i przyjaźni, op. cit., s. 24. ↑
  15. A. Kuźmińska, ibid., s. 25. ↑
  16. J. Sławińska, Współczesne chaczkary na terenie Polski, op. cit., s. 317. ↑
  17. З. Балаян, Возвращение, Собрание сочинений в семи томах, И все же в буре есть покой! Хождение по семи морям,(t. VI), Москва 2013, s.499-500. http://zoribalayan.am/zbalayan/proizv/tom6/vozvrashenie.pdf ↑
  18. Por. Z. T. Szmurło, Elbląski Chaczkar, „Tygiel. Kwartalnik Elbląski” 2005, nr 41, ss. 24-30.; З. Т. Шмурло, Армянские хачкары в Польше, [в:] Второй международный арменоведческий конгресс “Арменоведение и вызовы современности” 17–19 октября 2013 г., Ереван 2014, ss. 415-418. ↑
  19. J. Sławińska, Współczesne chaczkary na terenie Polski, op. cit., s. 328. ↑
  20. Por. Z. T. Szmurło, Pielgrzymi przyjaźni, „Tygiel. Kwartalnik Elbląski”, nr 3/44/ 2006, ss. 63-67. ↑
  21. Z. T. Szmurło, Pierestrojka i tragiczne wydarzenia w Sumgaicie, „Studia Gdańskie. Wizje i rzeczywistość”, nr 10/ 2013, s. 277 Por. В. В. Кривопусков, Мятежный Карабах. Из дневника офицера МВД СССР, Москва 2007, ss. 32-35, 177-180. ↑
  22. W. Wojtasiewicz, Republika Górskiego Karabachu przestaje istnieć, „Komentarz PISM”, nr 39/2023, www.pism.pl. ↑
  23. M. Civillini, In Nagorno-Karabakh, Azerbaijan’s net zero vision clashes with legacy of war, „The Climate Home News”, 15. maja 2024 r., www.climatechangenews.com. ↑
  24. J. Charyłko, Zagrożone dziedzictwo Arcachu, „Orthodoxia. Przegląd Prawosławny”, (luty 2021), https://przegladprawoslawny.pl/2021/02/24/zagrozone-dziedzictwo-arcachu/ ↑
  25. З.Балаян, Возвращение, Собрание сочинений в семи томах… op. cit., ss. 499-500. ↑
  26. T. Isakowicz-Zalewski, Raphaël Bedros XXI Minassian nowym patriarchę ormiańskokatolickim. Alleluja!, https://isakowicz.pl/raphael-bedros-xxi-minassian-nowym-patriarche-ormianskokatolickim-alleluja/https://ordynariat.ormianie.pl/index.php/3571-nowym-katolikosem-patriarcha-cylicji-dla-ormian-katolikow; M. Kaszuttski, Kilka słów o nowo wybranym patriarsze Kościoła Ormiańskokatolickiego Rafaelu Bedrosie XXI, „Biuletyn Ormiańskiego Towarzystwa Kulturalnego”, nr 106-107/ 2021, ss. 3-6. ↑
  27. Por. Z.T. Szmurło, Ormiańskie powidoki transkulturowe, [w:] E. J. Jaremczuk (red.), Migracje i kryzys uchodźczy w Europie. Rzeczywistość i wyzwania, Poznań 2017, ss. 145-147. ↑
  28. A. Kuźmińska, Chaczkar pamięci i przyjaźni, op. cit., s. 25. ↑